I po maju

Ponownie nie miałam za dużo czasu na czytanie blogów w maju ani tworzenie postów - albo toczyły się dalej sprawy przyszłego, mam nadzieję, mieszkania, albo czytałam książki, albo grywałam (akurat 28 maja skończyliśmy - post w przygotowaniu) z Wybrakiem w Dying Light. The Following następne! No ale podsumowując: miałam zajęty miesiąc, ale nie na tyle zróżnicowany, żeby się tym dzielić w między czasie, więc ten post też raczej nie będzie wybitnie ciekawy. 

Poprawiły mi się nieco wyniki krwi bilirubiny całkowitej. Na badaniach 2 lata temu przy normie do 0,9 ja miałam 3,04 👀 Teraz mam 1,59 i absolutnie nie wiem jak to zrobiłam - może i siłownia i bardziej pilnowanie diety? 

Czułam potrzebę zrobić zdjęcie księżycowi.

Randomowe kwiatki z ogródka:









Z Wybrankiem w końcu pojechaliśmy pierwszy raz na ryby w tym roku. To znaczy, Wybranek łowił, a ja się relaksowałam. Obserwowanie wszelkich rzek czy jezior bardzo przyjemnie na mnie działa, a jak jeszcze wokół kręcą się ptaki, to nie potrzeba słuchawek i muzyki. Może się nic nie złapało i dogaszaliśmy ognisko po jakimś innym (zapewne) wędkarzu, który tego dobrze nie zrobił i się tliło, ale generalnie było bardzo przyjemnie. Ludzie zaczęli się tłoczyć wokół, gdy my już się zbieraliśmy. Szkoda tylko, że mamy na takie miejsca na wędkowanie z pozwoleniem dość daleko, ale tu mi nie przeszkadza wcześniejsze wstawanie. Poza tym to sama przyjemność móc brać jakoś udział w hobby ukochanej osoby. 
I zawsze mnie bawią dźwięki startujących i lecących łabędzi.




To nie pierwszy raz generalnie jak pojechaliśmy na ryby - 2 czy 3 lata temu mieliśmy wypad na noc. Odgrzewane w środku nocy słoiczki z gotowymi daniami czy parówki z samego rana na śniadanie, naprawdę smakują jakoś lepiej. xD Ciekawie się też obserwowało burzę z daleka po drugiej stronie brzegu. 




I oczywiście obejrzałam razem z Wybrakiem Love is Blind Polska (poza reunion). Komentował nawet bardziej aktywnie niż ja. 😂 Największy zawód to była chyba Malika, a największym zaskoczeniem Daria i Filip. Darii tylko pozazdrościć rodziny i jaką fajną jest babką! Ale w natłoku komentarzy ze wszelkich stron, uważam, że za bardzo broni się i usprawiedliwia niektóre zachowania kobiet. Mam wrażenie, że oglądaliśmy dwa inne programy i dwie inne postacie. Chociaż i tak przyznaję, że sądziłam, że będzie nudniej, bo mało co dorównuje poziomowi Love never lies. Jeszcze tylko polska edycja Ultimatum i będę szczęśliwa. 
P.S. Julii tylko współczuć takiej matuli, trochę coś o tym wiem. 


Słyszałam ploty, że ma być nowy dodatek do Wiedźmina 3, ale nie spodziewałam się, że ten dzień nastanie. 💕  Znowu muszę w takim razie przełożyć ponowne granie na późniejszy termin. xD


Korzystając z okazji mogę przypomnieć zapominalskim o odebraniu gier na Epicu. Poza tym na steamie do 3 czerwca można odebrać za darmo Drift86 - oczywiście w życiu o tym nie słyszałam i teraz bardziej dawkuję na tej platformie odbieranie darmówek, ale to sobie dodałam (nigdy nie zagram).

Wyszła kolejna "konkurencja" dla simsów - Paralives. Obserwowałam tę grę sporadycznie i byłam ciekawa czy w ogóle zostanie opublikowana i faktycznie się udało. Życzę jej sukcesów, mimo że styl graficzny postaci mi się kompletnie nie podoba. Ale może kiedyś zagram, nie wykluczam. Nie lubię w ogóle tej atmosfery hejtowania gier simso-podobnych. Każda może istnieć i mieć swoich fanów. Ja, np. lubię Inzoi, chociaż na początku gra była nudnawa, ale widzę, że ją rozwijają i dodają nowe rzeczy, więc jest coraz więcej opcji do testowania. Czekam na wenę na granie. Mam jakieś dwa screeny z początków jak gra wyszła i w sumie te niemowlaki też nie są za ładne. 😂
















Komentarze

  1. Dying Light - ładna gra której nie cierpię! Te zombie wszędzie, brr.

    Dodatek wiedzmina coś pisali. Ja grałem w podstawkę i więcej nie muszę.

    Raz w zyciu byłem na rybach.

    Konkurencja dla simsów? Nie dla mnie...

    Ja mam czas na blogowanie i pisanie. To dla mnie ważna część życia.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie nie przepadam za tematyką zombie i sama jestem w szoku jak mi się fajnie w DL gra. :D

      Wiesia 3 uwielbiam, a też przeszłam w sumie tylko podstawkę. Czekam aż wystarczająco zapomnę i czułam, że to ten czas dopóki nie ogłosili nowego dodatku.

      I obyś tego czasu zawsze miał na blogowanie wystarczająco!

      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Super, że tak miło spędzacie razem czas i wspieracie się w swoich hobby :) To jest piękne i potrzebne, sama widzę jak wiele wnosi do związku. My ostatnio zagrywamy się w Heroes the Olden Era - mąż jako wieloletni fan Heroesów był sceptyczny, a ja wprost przeciwnie- zachwycona:D Tak jakbyśmy grali w 2 różne gry, podobnie jak Wy oglądaliście 2 różne Love is blind hahahaha Ale ostatecznie stwierdziliśmy, że gra jest naprawdę fajna i ciśniemy dalej grę w sojuszu, żeby sobie poznać nacje i jednostki. No, Wiedźmin będzie, ciekawe co tam wymyślą... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witam w klubie hirołsowych maniaków! <3 Ja też fanka trójeczki od dzieciństwa po tacie i potem Wybranka uczyłam grać. My się jeszcze przymierzamy do zakupu Olden Era, ale na pewno chętnie potestujemy, więc dobrze słyszeć, że się Wam podoba :)

      Usuń
    2. Klub hirołsowych maniaków :D Tak, to jest to :D Powiem Ci, że Olden Era to fajne połaczenie 3. i 5., nam z każdym seansem coraz bardziej się podoba! Nie wiem kiedy wyjdzie z Early Access, ale już dali całkiem obszerny kalendarz planowanych zmian. Zobaczymy jak to dalej będzie szło, ale już mega przyjemnie się gra ;)

      Usuń
  3. podobają mi się Twoje randomowe kwiaty ogrodowe oraz wyprawy w przyrodę...łowienie ryb dla mnie jest okropne ale Naczelnik tez łowi, jeśli już, to bardziej wybieram łowienie i wypuszczanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę robić im zdjęcia póki tu jeszcze mieszkam. :DD
      Wiadomo, nie każdy wszystko lubi, ale chociaż jest ten kontakt z przyrodą. :D

      Usuń
  4. Dla mnie maj to była katorga. Można określić ją jednym krótkim słowem: matury.
    Wybrankowi grożę paluszkiem. Nie jest dobrze mordować zwierzęta.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale spędzacie razem czas. W gry nie gram, programów takich nie oglądam i nie znam ale może to wiek nie ten :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, nie wszyscy wszystko muszą lubić. :D Ja ostatnio "wyrosłam" z oglądania kanałów commentary. :D Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Spędzanie czasu w plenerze we dwoje to doskonały sposób na budowanie relacji. Twój Wybranek łowi ryby a Ty, doskonale się relaksujesz. I to jest piękne. Oglądam twoje zdjęcia i nie mogę oderwać od nich oczu. Przepiękne krajobrazy i wspaniałe kwiaty. Natura potrafi być zachwycająca!
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Budowanie więzi wśród natury to dla mnie jedna z najlepszych rzeczy. :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz